piątek, 24 sierpnia 2012

DIY: Kamizelka

Witajcie!!
A o to moja wspominana Niespodzianka!
Jakiś czas temu razem z mamą uszyłyśmy kamizelkę z nogawek od ogrodniczek, które mogliście zobaczyć w przedwczorajszej stylizacji (Gdyby ktoś nie pamiętał zajrzyj tutaj). Ogrodniczki te były do kostek i na mnie wyglądały wtedy beznadziejnie. Jednak kiedy ścięło się je do długości szortów, wyglądały już całkiem nieźle. Nie chcąc marnować dobrego jeansu z nogawek uszyłyśmy kamizelkę. W dzisiejszym poście przedstawię Wam etapy jej tworzenia. Zapraszam do oglądania ; )

Wszystko zaczęło się od rozcięcia nogawek i narysowania specjalnym "mydełkiem" formy.

 Następnie wycięłyśmy formę i wszystko zszyłyśmy.


Tak prezentowało się to po zszyciu. Jak narazie wygląda "łyso" i niezbyt ładnie.


Żeby kamizelka lepiej na mnie leżała zostały także zrobione zaszewki.


Aby ubranie wyglądało dobrze trzeba było je ozdobić. Na początek dodałyśmy duże kieszenie odszyte od starych spodni starszego brata oraz "pasek" również od tych spodni.




Na zakończenie dodałyśmy koronkę  ; )



I oto końcowy wynik naszych starań!


I co Wy na to? Jak Wam podoba się kamizelka własnej roboty?
Jeśli chcecie zobaczyć jak kamizelka wygląda na mnie zajrzyjcie tutaj:
Mam nadzieję, że chociaż rzucicie okiem ; )

czwartek, 23 sierpnia 2012

4 Girls

Miała być dzisiaj niespodzianka, ale nie wyszło.. Nie wyrobiłam się w czasie i jestem na siebie wkurzona. Nie dość, że daję posta po 22, to jeszcze nie taki jak miał być. No, ale nic. Będzie większy dreszczyk emocji jak będziecie musieli czekać :P
A dziś mam kilka rysunków, z których jestem szczególnie zadowolona i i tak miałam je dodać. A jestem z nich zadowolona, gdyż narysowałam je całkowicie z głowy. Zazwyczaj aby narysować człowieka musiałam wzorować się na zdjęciu, w innym wypadku wyglądał jak inwalida - oczywiście nie obrażających niepełnosprawnych - a tu taka niespodzianka! No dobra.. oto te rysunki:







Ps. Przepraszam, że takie nieobrobione


środa, 22 sierpnia 2012

Rockowe Ogrodniczki

Hejoł! :D
Mam dla Was dzisiaj kolejną stylizację. Tym razem przedstawię ją jednak w trochę inny sposób, tj. dodam więcej zdjęć ; ). No i cóż by tu więcej mówić... Miłego oglądania ;]








Jeśli podoba Wam się ta stylizacja, kliknijcie "HYPE"! : ]


Rohner

Na metce: Fares
Ja znalazłam w szafie na działce ; )


Rajstopy... nie pamiętam gdzie zakupione

HD

wtorek, 21 sierpnia 2012

Mazurskie Zwierzaki

Czołem :D
Mam dla Was dzisiaj kolejną porcję zdjęć z Mazur. Tym razem ich tematem będą zdjęcia zwierząt.

Na początek rodzina łabędzi!

 Młody Odważny

A oto rudzielec, w którym zakochała się moja mama!

A cóż tam jest takiego?

Mrau.. może mnie pogłaszczesz? ; )

A ten pies niezbyt lubił paparazzi

I co się tak patrzysz? - myśli piesek

Ślimak. Nie za bardzo wyszło mi to zdjęcie... ale ślimak tez się przyda wśród tych zdjęć!

Byczątko. Tak to jest Byk!

I jego krowia matula

 Już na koniec - żabka!

Plan ucieczki małej żabki

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Sweter jak schronienie

Dziś tak na szybko dodaję kolejny strój ; )
(Później uzupełnię wpis o zdj. konkretnych ubrań i ich markę)





niedziela, 19 sierpnia 2012

Gdybym miała wybrać morze czy góry wybrałabym jeziora!

Cześć Wszystkim ; )
Właśnie (a konkretniej wczoraj) wróciłam z Mazur i jak obiecałam zrobiłam dużo zdjęć ; ) Przez tydzień pływania na jachcie dużo się działo, ale ogółem bardzo mi się podobało. Co prawda przez parę dni wiało mocniej i na Mamrach (na których wtedy byliśmy) był taki trochę "mini-sztorm". Na szczeście nic się nie działo i już po jakiś dwóch dniach znów była ładna pogoda. 
Dobra. Czas na zdjęcia. Dziś zdjęcia przyrody ; )




Cumowanie w dziczy - jak w raju!

Makro kwiatka a tu biedronka! 

 Bajkowe "haszcze" na tle jeziora!

Mostek w nieznane

Ktoś kiedyś zaparkował a potem zapomniał odebrać! :D

Opuszczony port, a jak pięknie wyglądał.

Bardzo podobał mi się ten dwumasztowiec

Gdzie kończy się niebo a zaczynają się Mazury?

Ostoja spokoju = Mazury


Na dziś to byłoby na tyle, choć chętnie popisałabym jeszcze o tym jakie to Mazury są wspaniałe. Ciche, piękne, nieodkryte... idealne! Bardzo lubię tam jeździć i robię to od dawna. Nie zamierzam także przestawać. No, ale koniec tego, bo Was zanudzę. 
No to.... do jutra! 

piątek, 10 sierpnia 2012

Black, Red, White

Cześć i zarazem do widzenia dziś powiem. Jutro znów wyjeżdżam, lecz tym razem tylko na tydzień. Jadę na Mazury a tam na pewno znajdę wiele pięknych widoków, a więc i zdjęć zrobię dużo ; )
Co do dzisiejszej notki będzie to kolejna moja stylizacja na pożegnanie ; )




Kupiony na allegro

Na metce: Jodore
Ja znalazłam w szafie mamy ; )

Mohito

Stradivarius

Zakupione w Bomanie w łodzi

Marka: New Age
Kupione w lokalnym butiku