piątek, 14 sierpnia 2015

Hot Blue

W taką pogodę spódniczka jest zdecydowanie najlepszym ubraniowym wyborem! Ta, którą miałam akurat na sobie świetnie spełniła swoje zadanie bycia przewiewną, mimo, że jest uszyta z dosyć grubego materiału. Muszę też przyznać, że wyjątkowo dobrze się układała!
Kolejnym letnim hitem, idealnym na pogodę +30°C jest czarny crop top na ramiączka. Sprawdza się znakomicie!
Do tego założyłam czarne adidaski Nike (:D), które bardzo dobrze komponowały się z całością.
Aby dodać stylizacji charakteru zdecydowałam się założyć choker oraz naszyjnik z przywieszką w kształcie serca. Choć nie dajcie się zwieść banalnemu brzmieniu tego wzoru - serce, które mam na szyi wygląda jak ludzkie :]











Ubrania:
Przywieszka - Hand made
Crop top - Stradivarius
Spódniczka - Pull&Bear
Buty - Nike

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Wielbicielka Kocurów

Kto by pomyślał, że tak dawno na blogu nie pojawiał się żaden rysunek?! Przybywam, aby ten błąd czym prędzej naprawić. Poniżej możecie zobaczyć przeuroczy rysunek, który stworzyłam w ramach podziękowania dla znajomej mojej mamy za uszycie mi spódniczki.
Spódniczkę pokażę Wam pewnie dopiero we wrześniu, gdy wrócę z wakacji ;)



sobota, 8 sierpnia 2015

Co u mnie słychać?

Wakacje w pełni. Ten przepiękny czas w roku mija niesamowicie szybko, lecz ciekawie. Dla mnie jest to okres zapełniony wieloma aktywnościami, paroma wyjazdami oraz - w tym roku - spotkaniami z moim Serniczkiem :)

W tym roku udało już mi się zaliczyć dwa festiwale muzyczne oraz jeden obóz. Przez dwa tygodnie lipca żeglowałam na Mazurach. 14 wspaniałych dni :) Jednak jak to na jachtach, warunki nie były idealne, więc gdy nareszcie mogłam wziąć bezpłatny prysznic bez żadnego limitu czasowego i wyspać się w swoim łózki, byłam wręcz wniebowzięta!

(Nie)stety nie było mi dane nacieszyć się takimi luksusami zbyt długo, gdyż juz po trzech dniach po powrocie, wyjeżdżałam ponownie. Na Woodstock! Oczywiście nie obyło się bez kilku (niekoniecznie przyjemnych) przygód, ale jakoś udało nam się z tego wybrnąć.

Kilka dni temu odwiedziła mnie przyjaciółka i nareszcie miałam chwilę, żeby odetchnąć i poczuć trochę tego przyjemnego wakacyjnego lenistwa w domowym zaciszu.

Upał dusi, ale lepiej tak niż gdyby miało lać :)


Z moim kochanym kotkiem :)


Ja i mój kochany kot Filut ponownie

Selfie z Agnieszką :)

Kotom w taką pogodę również nic się nie chce.

Do następnego ;)

sobota, 11 lipca 2015

All in Black

Hej Misie :)
Pogoda nam coś nie dopisuje a ja na domiar złego złapałam jakiegoś wirusa. Nie mam jednak zamiaru się tym przejmować, gdyż dzisiaj na blogu wreszcie pojawi się nowy post ze stylizacją : ]

Zdjęcia pochodzą jeszcze sprzed kilku dni, kiedy to mogłam pozwolić sobie na chodzenie w crop topie. Od bardzo dawna szukałam podobnego i gdy tylko ujrzałam go w stradivariusie od razu wzięłam dwa :D Do tego założyłam czarne spodnie z wysokim stanem, które oczywiście są "przyozdobione" efektownymi przetarciami. Na nogach mam najwygodniejsze buty świata, czyli glany! Naprawdę uwielbiam w nich chodzić. Jako "biżuteria" posłużyły mi moja pieszczocha z kolcami, którą dostałam na urodziny (dzięki Wawiś, dzięki Julcia :*) oraz obroża. Jako, że nawet w dni, gdy żar leje się z nieba, wieczory potrafią być naprawdę chłodne zaopatrzyłam się również w moją skórzaną kurtkę (która tak naprawdę nie jest skórzana :P) oraz koszulę khaki.











Ubrania:
Obroża - allegro
Kurtka "skórzana" - Vero Moda
Koszula - Khaki
Crop top - Stradivarius
Spodnie - Stradivarius
Buty - HD

środa, 8 lipca 2015

Fiat 126p

Hej wszystkim ;)
Co tu dużo gadać.. Znowu nie było mnie kilka tygodni, ale to nic, gdyż dziś przybywam do Was wyjątkowym rysunkiem :) Przedstawia on fiata 126p - naszego polskiego malucha, ulubieńca mojego chłopaka, dla którego też ten rysunek powstał :3 Jak an mnie przystało, upiększyłam go znaczną ilością wzorków i tak oto powstał poniższy maluszek :)

środa, 24 czerwca 2015

Dawna siła

Jak zwykle czas biegnie niesamowicie szybko a ja za nim nie nadążam (chyba trzeba wrócić do treningów :P). Dotarliśmy już do samej końcówki mojego ulubionego miesiąca roku, czyli czerwca (a ulubionym jest za sprawą moich urodzin, które są już jutro - ale dzisiaj nie o tym).

Codziennie rano, w drodze do szkoły, jadąc tramwajem, mijam zajezdnię mpk. Któregoś razu, spoglądając na to miejsce przez szybę pojazdu, dostrzegłam ukryte w niej piękno. Postanowiłam zebrać się i w niedalekiej przyszłości, spróbować uchwycić je na zdjęciach. Oczywiście zanim do tego doszło minęło sporo czasu, ale w końcu się udało - znalazłam się z aparatem pod zajezdnią. Jednak to był dopiero początek, czekało mnie tu jeszcze kilka przygód. 
W zajezdni nikogo nie było i nie miałam kogo zapytać o pozwolenie, zeby porobic te zdjęcia. Tak więc przeskoczyłam przez siatkę i pozwolenia udzieliłam sobie sama. Niestety... Zdążyłam zrobić zaledwie kilka zdjęć, kiedy.. zostałam złapana na goracym uczynku :P Ktoś jednak w zajezdni był. Na szczęście, cała historia skończyła się happy endem. Zostałam legalnie wpuszczona przez bramę i mogłam na spokojnie zrobić poniższe zdjęcia :)

Ps, fotografii było więcej, ale wybrałam 3 najlepsze ;)


sobota, 6 czerwca 2015

Dark and Gloomy

Dobry wieczór :)
Długi weekend powoli zbliża się ku końcowi a ja dopiero od niedawna jest w stanie się z niego cieszyć. Niestety dopadło mnie paskudne choróbsko, najgorsze od przeszło kilku lat, ale chyba mam już je za sobą :)
Tak więc dzisiaj postanowiłam nie marnować czasu, złapałam za aparat i tak oto powstały poniższe fotografie. Takie trochę ambitniejsze selfie. Podoba mi się ta forma fotografii. To już druga tego typu sesja. Pierwszą mogliście oglądać w tym poście.












Na koniec jeszcze takie behind the scenes, czyli jak to wyglądało, zanim stało się zdjęciem:
 Takie konstrukcje pomagały mi utrzymać tło, czyli koc :P

Dobranoc misie ;)