środa, 20 sierpnia 2014

Cres

A dzisiaj zabiorę Was na Cres C:
Jest to wyspa, należąca oczywiście to Chorwacji i leżąca niedaleko wyspy Krk.

Najpierw czeka nas mała podróż promem ;)
Ale naprawdę króciutka bo zaledwie półgodzinna :P

Kiedy wysiedliśmy już na wyspie i przejechaliśmy kawałek, spotkał nas taki oto dziwny widok.
Poranek tego dnia był bardzo nieprzyjemny - pochmurny i deszczowy, ale nawet w takiej atmosferze można ujrzeć coś pięknego. Ta chmura sprawiła, że góra przypomina wulkan :P

Jedziemy dalej. kierunek: Beli!
Idąc do miasta, mieliśmy okazję ujrzeć dość niecodzienną sytuację.
Zwierzątko, które widzicie poniżej to dzik na smyczy!


Beli to bardzo fotogeniczna miejscowość.
Każdy jej fragment jest dokładnie zagospodarowany. Wszędzie widzimy urocze mury przeplatające się ze śródziemnomorską roślinnością. Prawdę mówiąc taki opis mogłabym dodać do każdego miasteczka na wyspie Krk czy Cres. Jednak to co dodatkowo wyróżnia Beli, to fakt iż położone jest ono na krańcu wyspy i okala je morze. Widoki są zniewalające.

Ale najpierw kilka zdjęć tych uroczych murów :P




Widoki są słodkie.. Jednak Uroczo czy nie.. Trzeba niestety przyznać, że w miasteczku można poczuć się jak na końcu świata. Jego mieszkańcy nie mają łatwego życia.

Widoczek na morze

No to ruszamy dalej!

Tym razem znaleźliśmy się w Lubenicach (co w wolnym tłumaczeniu oznacza Arbuzowo :3 )
W tym miejscu zjedliśmy jakiś prowiant i ruszyliśmy zwiedzać.

Może zwiedzać to za wiele powiedziane.. Raczej poszliśmy poprzechadzać się i popodziwiać widoki.
Oto jeden z nich. 
Czyż to nie jest piękne?

Czy to morze? Czy to ziemia?
A może to niebo? : )

Po Lubenicach, udaliśmy się do Valunia (wielunia xD)
W porównaniu do poprzednich miejscowości, Valun wygląda jak kurort i dość duża miejscowość turystyczna, mimo że wielkością nie różni się od dwóch pozostałych zbyt wiele.

Widoczek ; )

A to już wieczorkiem, czekając na prom z powrotem ;)


Ps.: post opublikowany automatycznie

niedziela, 17 sierpnia 2014

Red 'n Green

Post Outfitowy z przypałem w roli głównej :D
A raczej z tym, że strój tego dnia był ładny a moja twarz już mniej xD

W każdym razie założyłam czerwoną spódnicę oraz czarną zwiewną koszulę bez rękawów w wymyślne wzorki. Na nogach oczywiście pastelowo zielone trampki, choć muszę przyznać, że byłam zadziwiona tym, że pasowały do czerwonej spódnicy!



Ubrania:
Koszula - Tally Weijl
Spódnica - Reserved
Trampki - Heavy Duty

No i na koniec ja zdegustowana swoją niefotogenicznością :P

ps. post opublikowany automatycznie

czwartek, 14 sierpnia 2014

RUN

Pamiętacie jeszcze, że trochę ponad miesiąc temu pokazywałam Wam dwie pierwsze strony mojego komiksu? Jeśli nie to możecie nadrobić zaległości klikając w powyższy obrazek lub tu ; )

Przeczytane? No to poniżej kolejne strony ; )



poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Chorwackie Porty ;)

Znów Was opuściłam. Tym razem wyruszyłam na Mazury na obóz żeglarski. Jak jednak widzicie nie zostawiłam bloga samego sobie, zaplanowałam kilka postów.

Ponieważ ja jestem sobie w jakimś polskim porcie na Mazurach i pływam po jeziorze, pokażę Wam kilka zdjęć portów z Chorwacji ; ) W tym roku byliśmy na wyspie, dlatego przystani wodnych było tam bez liku. Wszystkie.. miały potencjał fotograficzny :D

Zobaczcie sami :)







sobota, 9 sierpnia 2014

Summer Vibes: Dungarees Style

W ostatnim poście ze zdjęciami z Chorwacji, przemyciłam fotkę stylizacji, którą chcę dzisiaj pokazać ; ) Jej głównym elementem były ogrodniczki - jedna z moich ulubionych rzeczy na tym wyjeździe. Dziś mam do zaprezentowania dwie wersje stroju z ich zastosowaniem.


W tej wersji, pod spód założyłam top w ananasy, który mogliście zobaczyć już w kilku moich stylizacjach (np tu i tu). Ogrodniczki przepasałam zaś paskiem z ćwiekami. Na nogach tradycyjnie pastelowo zielone trampki.



Top - Tally Weijl
Ogrodniczki - Fares
Buty - HD


Jeśli chodzi o zakres ubrań ta wersja stylizacji różni się niewiele. Jednak jest zdecydowanie.. jaśniejsza ; ] Tym razem pod spód założyłam jasną bluzeczkę na ramiączka, a pasek jest w kolorze seledynowym ; )

Bluzka - kupiona w Hispzani
Ogrodniczki - Fares
Buty - HD

Na koniec ja "szalejąca" na hulajnodze :D


To na dzisiaj tyle ;]
Miłego dnia

piątek, 8 sierpnia 2014

Amy :3

Woodstock zainspirował mnie do stworzenia nowej postaci. Jeśli nie wiecie (i zapewne tak jest.. bo rzadko wracam do rysowania tych samych postaci xD ale staram się od czasu do czasu coś takiego stworzyć) to posiadam już dwie postacie nazwane: Flamerrin i Waterrin.
A więc... oto dziecko woodstocku xD

AMY


Ludzie nazywają Amy hipiską, ale ona sama nie lubi być szufladkowana. Jest dziewczyną, która chce żyć w zgodzie z naturą i uwielbia jej bliskość. Jak widzicie lubi też tańczyć. Swojego czasu uczęszczała do szkoły baletowej. To, co charakteryzuje Amy to zdecydowanie jej optymizm i pokojowe nastawienie do świata. Po prostu.. 
Peace & Love 

środa, 6 sierpnia 2014

Rijeka

Ja duszą, sercem i wspomnieniami wciąż jestem an woodstocku, niestety stamtąd żadnych zdjęć nie posiadam, a post na blogu dodać trzeba ; ) Dlatego dzisiaj znów przenosimy się do Chorwacji (tak! zamęczę Was zdjęciami z tegoż państwa :D) a konkretniej do miasta, którego nazwa po przetłumaczeniu na nasz język oznacza rzekę ; )

Wycieczkę po mieście zaczęliśmy od odwiedzenia stacji kolejowej ;)
Mój brat oczywiście musiał wejść na tę zabytkową lokomotywę. Jakżeby inaczej ;D


Po drodze do kolejnego punktu podróży, wpadliśmy na małą kawkę (faktycznie małą bo to w końcu espresso)

I oto targ w Rijece, gdzie zaopatrzyliśmy się w prowiant na drogę i zapasy do domu.
Między innymi w moje ukochane suszone figi.. mmm <3 p="">

a to ja na targu ;]

Widok na miasto. 

A potem już tylko wspinaliśmy się po schodach by dotrzeć na szczyt i do zamku

Dla takich widoków warto było się wspinać : ]
Aż nie mogłam się zdecydować, które ujęcie dodać, więc macie trzy ; D

Na dzisiaj to tyle.
Papatki ;D