niedziela, 25 sierpnia 2013

Journey

Nareszcie w domu!
Wczoraj wróciłam do mojego kochanego miasteczka, do mojego domu, do własnego pokoiku c:
Po wielu podróżach, całym mnóstwie wrażeń! Po 2 miesiącach C:
Poznałam wielu ludzi. Z częścią będę utrzymywała kontakt ; )
Trochę też zwiedziłam, wypoczęłam, opaliłam się (ale żeby nie było zmarznąć też zdążyłam :P ).
Było ciekawie. I wyczerpująco. Ale... chyba będę miała co wspominać ^^

Żeby nie zanudzać, dodaję stylizację. Nazwałam ją "journey", czyli podróż. Jakoś tak ten strój kojarzy mi się z wędrowaniem, choć wiem, że gdyby naprawdę przyszło mi robić to ubrana w ten sposób, pewnie daleko bym nie zaszła :P
Heh.. Spodenki pożyczyłam od mamy, bo podobało mi się to, że są takie wygodne i zauroczyły mnie te wzorki. Żeby założyć taki sweterek natchnęła mnie Effy ze skins, która w 7 sezonie nosiła taki tylko, ze różowy. Podkolanówki to mój ulubiony dodatek, więc i tutaj ich nie zabrakło. W trampkach jest mi najwygodniej, a tę torebkę po prostu lubię c:

















2 komentarze:

  1. What a cute outfit and you are so gorgeous! Especially love those last 2 shots as you have lovely legs and such beautiful eyes. Wow!

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się post? Masz jakieś pytania? A może chcesz wyrazić niezadowolenie? Pisz śmiało!